Wpisy
Nasza historia rozgrywa się w nieokreślonym czasie.w tajemniczym regjonie do którego jeszcze nikt nie dotarł prezent dla żony.
W samym sercu gór wiele kilometrów od miasta żył sobie mały,samotny chłopiec.
A jego jedyną towarzyszką była natura.
-Dzień dobry-powiedział Songo do małpy
Zjechał na pniu do domu i ten pień drzewa…..
-I już cie niema!!-krzyknął
…..chłopiec rozwalił na kawałki drewna.
-Gotowe!
-Zrobiłem dobry uczynek.
-Jestem głotny jak wilk.
-W pobliżu musi ktoś być.-powiedziała dziewczyna
-Dziadku, idę poszukać jedzenia.-powiedział

-Dziwne, przysiągłbym że kula przed chwilą rozbłysła.Ale to niemożliwe.
-Bardzo dziwne.
-I co by tu zjeść.Niedźwiedzia zchrupałem w zeszłym tygodniu.
-Jakie dobre.-powiedział w tedy kiedy jadł jabłko.
Wtedy rzucił ogryzek w szablnozębnego a ten na niego skoczył.
Chłopiec przy pomocy ogona zrobił obrót wokół gałązki i uniknął ataku szablozębnego.
Potem szablozębny gonił chłopca.Wtedy chłopiec zawisł na gałęzi na dole a zwierzę wpadło do rzeki. Chłopiec zawisł ale gałąź nie wytrzymała ciężaru i chłopiec też wpadł do wody.
-Miło się wykąpać-powiedział chłopiec
-Już wiem.Dla odmiany zjem dzisiaj rybke.
-Udało mi się złapać gigantyczną rybę.
-Będę miał papu na wiele dni.
-A co to za hałas??-powiedział zdziwiony chłopiec
-Uwaga!!krzykneła dziewczyna
-To straszne!!Przejechałam go !!
-Niedowiary!!On żyje!!
-Co za podłość!!Na pewno chciałaś mi zabrać rybe!!-Powiedział
-Zwariowałeś?!-Krzyknęła Dziewczyna.
-Bez dyskuzji!!Nie dam się wykiwać.-Krzyczał chłopiec
-Chcesz się bić to chodź!Czeka cię przykra niespodzianka!!
-Odbiło ci?!-Krzykneła dziewczyna
-Zapłacisz mi za to!!
-Następny potwór!!Ukrywał się w tej wielkiej besti.-Krzyczał Zdziwiony chłopiec.
A masz-krzykneła dziewczyna trzymająca pistolet.
-Co to było?-zapytał Songo.
-Niemożliwe!!Dlaczego nie żyjesz??-Zapytała zdziwiona dziewczyna.
-Od tego nie umre bo mam ciało ze stali.Pozbęte się tego potwora!!-Krzyknął chłopiec.
-Ostrożnie!!Jestem człowiekiem!!Chyba widać!-Krzyknęła
-Człowiekiem??-zapytał zdziwiony.
-Ślepy jesteś czy co??Spójrz na mnie.-Powiedziała
-Nie ruszaj się!!Przecież mówię.-Krzyknął
-A ty jesteś człowiekiem??-Zapytała.
-Nie mogę zaprzeczyć.Ale ty nie wyglądasz tak samo jak ja.Musisz być znacznie słabsza.-powiedział
- Jestem dziewczynką. to normalne.-powiedziała
-Jak to jesteś dziewczynką??-zapytał
-A co.Nigdy nie widziałeś dziewczynki?-zapytała
-Nie.Poza dziadkiem nie widziałem innych ludzi.-odpowiedział
-Naprawdę?zapytała
-Dziadek mówił mi że jak kiedyś spotkam dziewczynkę muszę być dla niej uprzejmy.-powiedział.
-Miły ten twój dziadek.Mieszka w tym lesie??-zapytała
-Umarł dawno temu-powiedział
-Co ty robisz??Zwariowałeś??-zapytała
-To prawda że dziewczynki są inne od chłopców.-powiedział
-Znacznie ciekawsze-powiedział
-Co on sobie myśli??Co z tego że jestem dziewczynką??-powiedziała (w myślach).
-Ty schwytałaś tego potwora??-zapytał.
-To nie potwór tylko samochód.-powiedziała
-Dziadek mi mówił że istnieje coś takiego.Więc tak wygląda samochód.-powiedział
-Jesteś silny jak na małego chłopca.-powiedziała
-Dzięki dziadkowi.To on mnie wszystkiego nauczył.-powiedział
-Skoro jeździsz samochodem jesteś pewnie z dużego miasta.Tak??-zapytał
-Owszem-powiedziała.
-Odwiedź mnie.Będe dla ciebie miły bo jesteś dziewczynką.-powiedział
-Chwileczke! Jeśli smocza kula jesr przed nami to może znaczyć że ten mały……
W takim razie jego moc może się bardzo przydać.Nawet jeśli nie wygląda normalnie.-powiedziała.
-Nie chcesz żebym się tobą zaopiekował??-zapytał
-Już idę.Tylko nie zrób czegoś nie właściwego.-powiedziała
-A co to jest ,,Coś nie właściwego”?-zapytał
-Coś nie właściwego to…….[Już rozumiem.Skoro pierwszy raz widzi dziewczynkę to na pewno nie wie.]-powiedziała
-Dziewczynki są dziwne .Ale nie ważne.Chodź.-powiedział
-Jak się nazywasz??-zapytała
-Nie wiem. Jestem wnukiem mojego dziadka.-powiedział
-A ty?-zapytał
-Na koszulce jest napisane.-powiedziała
-A tak.Nie zbyt mi się podoba.-powiedział
-A dlaczego ci się nie podoba.-powiedziała Bulma
-Głupie imię-powiedział śmiejąc się
-Dośc tego.Jesteś niegrzeczny.Nigdy nie lubiłam małych dzieci.-powiedziała Bulma
-Za czekaj.Dziadek chce mówić.-powiedział
-Co się stało?-zapytała Bulma
-Dziadek chce mówić.-powiedział
-Myślałam że on nie żyje.-powiedziała Bulma.
- To Dragon Ball.smocza kula.-powiedziała
-Ostrożnie!Nie dotykaj dziadka!-powiedział
-To jest dziadek?-zapytała Bulma
-To jedyna rzecz jaką mi zostawił.Nikomu nie można jej dotykać.Nawet dziewczynce.-powiedział
-Spójrz.Świeci jak by chciała pokazać jaka jest szczęśliwa.Tego jeszcze nie było.-powiedzial
-To normalne.Wtyjaśnie ci.Popatrz.-powiedziała
-Twoi dziadkowie.Ty też miałaś dwóch dziadków.-powiedział
-To nie dziadkowie tylko smocze kule.-powiedziała
-Smocze kule?-zapytał
-I twoja kula doskonale do nich pasuje.Cudownie.Połuż swoją kule obok tych dwóch.-powiedziała
-Widzisz?-zapytała
-Tę znalazłam w domu w szafie.Zastanawiałam się co to takiego.Potem dowiedziałam się że to baśniowa kryształowa kula.-powiedziała Bulma
-A co wniej baśniowego?-zapytał
-Mam ci powiedzieć?-zapytała
-Tak-powiedział
-Dobrze.-powiedziała Bulma
W tym samym czasie w komnacie była kryształowa kula.Pilaf i jego ludzie weszli do komnaty.
-To tutaj-powiedział Pilaf
-To legendarna smocza kula.Prawda?-zapytał Pilaf
-Mugłbym przy pomocy jej stworzyć nowe czary.-powiedział Pilaf
-Słucham?To rzeczywiście smocza kula ale sama jest zupenie pezurzyteczna.-powiedziała dziewczyna.
-Jak to sama?-Zapytał Pilaf
-To proste.Pochodzi z amatelatres z pierwszej gwiazdy.A gwiazd jest siedem.-powiedziała.
-I więc kul jest siedem.-Powiedział Pilaf
-A kidey połączy się siedem kul z nieba stępuje smok wtedy wypowiadamy jedno życzenie a on je spełnia.-powiedziała
-Każde/ To spaniałe.Mając siedem kryształowych kul zotane panem świata.-powiedział Pilaf
Tymczasem w chatce gdzie mieszkał chłopiec..
-Kiedy siedem kryształowych kul znajdą się obok siebie Urzeczywistni nasze marzenia.-powiedziała Bulma
Ten kto znajdzie je wszystkie zostanie królem ale istnieją od tak dawna że już nikt nie wie gdzie się znajdują.-powiedziała Bulma
-Prubujesz ich odnaleść?-zapytał
-Znalazłam już tę 10 dni temu w dolinie na północy kraju.-powiedziała Bulma
-Kula dziadka ma 4 gwiazdy więc to czwarta kula.
-Wiem już o co poprosze.O truskawki mnóstwo truskawek.To moje ulubione danie.Wspaniale.-Powiedziała Bulma
-Zgadzasz się?Dasz Mi 4 kule?-zapytała
-Onie. To prezent od mojego dziadka.Nie tkniesz jej. –krzyknął chłopiec
-To głupie.I tak nic z nią nie zrobisz.daj mi ją.-powiedziała Bulma
-Nie sądzisz że będziesz rządził w tym domu.Czemu się dąsasz?Nie robie ci nic złego.-powiedziała Bulma
-Niedawno prubowałaś mnie zabić.-Powiedział chłopiec
-Ty też!Masz krutką pamięć?!-Krzknęła Bulma
-Już wiem.Zamiast się kłucić pomóż mi ich szukać.Przecież dziadek ci mówił żeby być miłym dla dziewczynek.-powiedziała
-Mam ci pomóc odnaleśc siedem kul?-Zapytał chłopiec
-I tak nie masz co tu robić więc pomożesz mi.Trzeba podróżować. To takie ciekawe.-powiedziała Bulma
-A wtedy będę taki mądry jak dziadek?-zapytał
-Czemu nie? Oczywiście. Na razie znasz tylko te góry. Nigdy nie widziałeś morza. Trzeba zobaczyć miasta w nich mnóstwo ludzi. Spotkasz też wiele potworów.-Powiedziała Bulma
-Będzie zabawnie. Jadę z tobą.-Powiedział chłopiec
-No to ustalone. Jedziemy razem.-powiedziała Bulma
-Ale nie dam ci 4 kuli.-powiedział
-Na razie możesz ją sobie zatrzymać.(Będzie mi potrzebna na konicu. To dobre rozwiązanie. Przydał by mi się ktoś kto by mnie bronił. Na pewno wszystko pójdzie
dobrze)-powiedziała Bulma
-Jak chcesz szukać kul skoro nie wiesz gdzie są.-zapytał
-Trzeba myśleć. Wkrótce zrozumiesz. Spójrz. To jest radar. Sama go zrobiłam. Tutaj są kule które już mamy. Następna jest jakieś 1200km na zachód.-powiedziała Bulma
-Nie wiadomo.-powiedział chłopiec
-Nie możemy iść pieszo. Zepsułeś mi samochód więc muszę zrobić sobie nowy. Który to był numer? Kapsuła 9.O,otsuń się.

-Chodź szybko.-powiedziała
-To czary. Wiedziałem że jesteś czarownicą.-powiedział zdziwiony chłopiec.
-Nie opowiadaj głupstw. To kapsuła do robienia samochodów. W mieście jest niezbędna. Wszyscy mieszkańcy miasta umią się nią posługiwać.To nie czary. Trzymaj się mocno-powiedziała Bulma.
-Fantastycznie. Nie da się tak szybko biegać.-powiedział chłopiec
-Uważaj. To nie byle co.-Powiedziała Bulma
-Jak fajnie.-Powiedział
-Nie do Wiary. Nie miałam pojęcia. To jeszcze nie koniec.-powiedziała
-Zaczekaj tu. Za chwileczkę wrócę .-Powiedziała
-Dobra. Nie bój.-powiedział
-Przed nami długa droga. Nie będziemy mieli czasu do stracenia. –powiedziała
-Mogę wiedzieć kim jesteś? -zapytał Aerodaktyl.
-Co za różnica. A ty?- Zapytał
Muszę koniecznie coś zjeść więc będziesz tu grzecznie czekał.-powiedział Aerodaktyl
-Nie mogę się ruszyć.-powiedział chłopiec
Tym lepiej. To nie potrwa długo. Dawno nie jadłem ludzkiego mięsa. Nie będę się spieszył żebyś lepiej smakowała - powiedział Aerodaktyl
-Mam jeszcze długo tak czekać.-krzykną chłopiec
-Co tam robisz? Ratuj mnie bo to cię zabrałam. – krzyknęła Bulma
-Chce żeby ją ratować? Czemu wcześniej nie powiedziała. Co się dzieje? Nie mogę odlecieć. Już wiem. Czy ja sobie tam rade? Pamiętam że przekręciła tę gałkę.
To musi być łatwe. Udało się! Jeździ.
No nie. Muszę ją złapać. –Powiedział chłopiec
-Ratunku!!! -Krzyczy Bulma.
-Teraz twoja kolej. Złaś natychmiast albo się zdenerwuje. Chyba miałbym kłopoty
Gdybym tam spadł. - powiedział chłopiec
-Dobrze że cię poprosiłam żebyś mi towarzyszył-Powiedziała Bulma
-To ja nalegałem. -Powiedział chłopiec.
Podróż naszej dwójki przyjaciół dopiero się rozpoczynała. Niemieli pojęcia
o wspaniałych przygodach jakie ich czekały.
podróż i kupowanie prezentów 
Mogę pisać wiele o moich dzieciach i o innych dzieciach.
Dzieciaczki to największe szczęście jakie może spotkać kobietę i mężczyznę. Niezależnie czy sa po ślubie czy nie. Wszystkim im życzę wszystkiego najlepszego.
Jak dbać o swoje dziecko każdy chyba wie. Jednak to co można zrobić dodatkowo to podarować mu trochę zabawy jakim są kolorowanki.
Są to czarnobiałem obrazki, które później się koloruje wypełniając odpowiednimi koloroami. To dziecko decyduje jakie kolorowanki chce kolorować i jakich kolorów do tego uzyć.
Uczmy dzieci malować i kolorować bo to ważne - jak sądzę - później się przyda.
Stąd można pobrać kolorowanki do wydruku.
Znasz taki serwis jak ściągnik - polega na ściąganiu z wrzuty. Jak sama nazwa wskazuje...
Nie mniej strona dwrzuta jest od niego lepsza i to właśnie do tej strony daje linka.
nowy blog